Cennik SILTECH - kliknij tutaj

 

Firma Siltech została założona w roku 1983 i od początku swoje produkty wytwarzała samodzielnie, w fabryce w Holandii, skąd pochodzi. Zresztą nie tylko produkcja, ale i projektowanie ma miejsce w laboratoriach firmy. A podstawy do tego Siltech ma znakomite – jej właściciel i założyciel, pan Edwin van der Kleij aktywnie współpracuje z największymi firmami medycznymi na świecie, dla których projektuje i produkuje przewody połączeniowe różnego rodzaju sond i implantów, a także dla Boeninga, który zamawia u niego okablowanie krytycznych elementów nawigacji.

 

Założenia, jakie przyjęto zaraz na początku opierają się na `zero crossing recognition theory’, opisującej zniekształcenia, na jakie narażony jest sygnał przy przejściu przez zero. Problem ten znany jest w technice od dziesiątków lat, chodzi o wzmacniacze pracujące w push-pullu, ale i w teorii przesyłu sygnału jest on coraz lepiej rozpoznany.

Edwin van der Kleij doszedł do wniosku, że głównym problemem kabli są nieregularności w budowie materiału przewodzącego, przez które sygnały o niewielkiej amplitudzie, bliskie zeru, są poważnie zniekształcane. Zniekształcenia te są odbierane przez ucho jako wyostrzenie, zapiaszczenie itp.

Nie tylko Siltech, ale i inne firmy „kablowe” starają się to rozwiązać, każda na swój sposób. Holendrzy podeszli to tego niezwykle ambitnie i zastosowali do produkcji przewodów starannie wypracowaną przez siebie formułę stopu srebra i złota. Po wielu latach dołączyła do nich miedź.