Accuphase E-470

Model E-470 to najnowsze wcielenie flagowego wzmacniacza zintegrowanego pracującego w klasie AB. Jest to obecnie najmocniejsza i jednocześnie najbardziej zaawansowana technologicznie integra Accuphase'a.
Wzmacniacz charakteryzują bardzo niskie zniekształcenia oraz poprawiony, wysoki współczynnik tłumienia, który pozwala tej konstrukcji na współpracę z najtrudniejszymi nawet zespołami głośnikowymi. 
Rozwiązania, dzięki którym to osiągnięto, zostały zaczerpnięte wprost z modeli przygotowanych na 40-lecie firmy: przedwzmacniacza C-3800 oraz monobloków A-200.

Moc wyjściowa urządzenia wciąż wynosi 180W przy obciążeniu 8 ohm, jednak E-470 ma znacząco poprawiony tzw. headroom. Jest on w stanie oddać przy sygnale muzycznym (czyli w szczycie) 200W dla 8 ohm i 290W dla 4 ohm. 
Istotną zmianą jest obniżenie poziomu szumów. Choć już w poprzednim modelu był on bardzo niski, na wyjściu E-470 można zmierzyć 34 mV szumów własnych, co oznacza zmniejszenie ich aż o 68% (-4dB) w stosunku do poprzednika. Tak wybitne parametry osiągnięto przez połączenie równolegle dwóch (zamiast jednego) konwerterów V-I w układzie regulacji siły głosu AAVA. Pozwoliło to obniżyć szumy własne tej sekcji o 2,5dB.

 Kolejną zmianą jest zastosowanie bardziej wyrafinowanego układu sprzężenia zwrotnego w sekcji wzmacniacza mocy. W E-470 pracuje układ sprzężenia zwrotnego o ultraniskiej impedancji. Rozwiązanie to w porównaniu z E-460 obniżyło szumy o kolejne 1,5dB, poprawiło także współczynnik tłumienia wejścia - wynosi on 500. Wartość 500 jest gwarantowana dla każdego egzemplarza, a w praktyce wynosi ona jeszcze więcej, bo ok. 700. 

W obniżeniu impedancji wyjściowej - oprócz zmiany sprzężenia zwrotnego - pomogła również technika o nazwie "Remote-Sensing", gdzie sygnał zwrotny jest pobierany możliwie blisko zacisków głośnikowych. W E-470 zastosowano zbalansowany układ tego typu, co znacząco poprawiło jego działanie. Technika ta poprawiła również zniekształcenia harmoniczne i intermodulacyjne.

W E-470 zastosowano przełączniki półprzewodnikowe MOSFET w miejsce przekaźników mechanicznych. Zdecydowano się na tę zmianę dlatego, że kontakt, jaki zapewnia taki przełącznik, jest znacznie pewniejszy, lepiej zachowuje się wraz z upływem czasu, a rezystancja przejścia (kontaktów) jest niższa. Pod kątem zmniejszenia rezystancji dobrano również komponenty, w tym duże, solidne gniazda głośnikowe oraz niskorezystancyjne cewki na wyjściach. Na płytkach drukowanych naniesiono natomiast odpowiednio grubsze ścieżki